Chociaż nie da się określić dokładnie, kto, kiedy i gdzie zaczął stosować kosmetyki,
to wiadomo, że wpisały się nieodłącznie w historię rozwoju ludzkości. Obecnie są
produktem jednej z najdynamiczniej rozwijających się gałęzi przemysłu.
Jeszcze w czasach prehistorycznych człowiek stosował pewne zabiegi, które można uznać
za początki używania kosmetyków. W wielu sytuacjach, takich jak polowanie, walka, ważne
uroczystości plemienne, malowano ciało, a w szczególności twarz. Funkcja tych ozdób zależała od
okoliczności: miała m.in. zamaskować skradającego się myśliwego, odstraszyć wroga lub nadać
człowiekowi atrakcyjniejszy wygląd. Prymitywne plemiona drogą prób i błędów doszły do
wniosku, że nacieranie ciała wonnymi kwiatami lub liśćmi może likwidować nieprzyjemne zapachy,
a używając niektórych soków roślinnych łagodzi skutki otarć i skaleczeń.
W świecie starożytnym kosmetyków używano powszechnie. Badania archeologiczne wykazały,
że zabiegi upiększające znane były w starożytnym Egipcie, Rzymie i Grecji. W kulturach tych
stosowano szminki, wyciągi ziołowe, olejki zapachowe, a nawet depilatory. Różne źródła
pozwalają stwierdzić, że kosmetyki stosowane były także w późniejszych okresach historycznych.
Ich prawdziwie dynamiczny rozwój obserwuje się jednak dopiero w XX stuleciu, a szczególnie w jego
drugiej połowie. Wiąże się to z jednej strony z rozwojem chemii i przemysłu chemicznego,
z drugiej zaś z coraz większą wiedzą z dziedziny anatomii i fizjologii. Nowoczesna chemia
potrafi zaprojektować i wytworzyć ogromną liczbę produktów znajdujących zastosowanie przy
wyrobie kosmetyków. Nauki medyczne (anatomia, fizjologia, dermatologia) uczą, w jaki sposób
bez skutków ubocznych dla organizmu należy je stosować. Oprócz racji medyczno - chemicznych
uwzględnia się jeszcze czynnik społeczny. Poprawa warunków życia i wzrost zamożności w krajach
rozwiniętych wzmagają pęd do coraz zdrowszego i ładniejszego wyglądu, co powoduje także
powiększenie kręgu użytkowników kosmetyków.
Pierwszą grupę stanowią kosmetyki upiększające, stosowane w celu poprawienia wyglądu ciała
(kosmetyka) i zapobiegania wadom urody, ewentualnie leczenia jej defektów (kosmetologia).
Kosmetyki upiększające są naturalnymi lub syntetycznymi substancjami, które zmieniają wygląd użytkownika,
nie powodując jednocześnie istotnych zmian w procesach fizjologicznych powłoki ciała. Do tej
grupy kosmetyków należą szminki do warg, róże do policzków, cienie do powiek, farby oraz lakiery
do włosów, lakiery do paznokci i tusze do rzęs. Kosmetyki upiększające to funkcjonalny odpowiednik
kosmetyków stosowanych przez plemiona pierwotne, tyle tylko, że kiedyś do tego celu używano
naturalnych glinek i węgla drzewnego, a dzisiaj - wysublimowanych i drogich wytworów syntetycznych.
Kiedyś malowali się wojownicy, dzisiaj (przynajmniej w europejskim kręgu kulturowym) przede
wszystkim kobiety, choć i tu zachodzi przemiana obyczajowa. Coraz częściej po kosmetyki upiększające
sięgają panowie. Zdecydowana większość tego rodzaju preparatów służy do upiększania twarzy.
Pudry kosmetyczne (dokładnie rozdrobnione proszki o odpowiednim składzie) stosuje się do
poprawiania wyglądu skóry twarzy, poprzez zmatowienie jej i odpowiednie zabarwienie. Dobry
puder maskuje także drobne defekty i pochłania w pewnym stopniu wydzieliny gruczołów potowych
i łojowych. Szminki, kredki do warg oraz błyszczyki stosuje się głównie do podkreślenia ust
i nadania kobiecie atrakcyjnego wyglądu. Szminki oprócz swojej zasadniczej funkcji mogą spełniać
także zadania dodatkowe, np. chronić wargi przed niekorzystnym działaniem czynników atmosferycznych.
Szczególnie często kosmetyki upiększające są stosowane w okolicach oczu. Efektowne i ciekawie
zastosowane cienie do powiek, ołówki do brwi oraz tusze do rzęs potrafią w dużym stopniu zmienić
wygląd twarzy.
Środki zapobiegające niekorzystnym zmianom to kosmetyki zachowawcze, stanowiące drugą grupę
tych specyfików. Łagodzą one niepożądane procesy fizjologiczne, spowodowane przez czynniki
zewnętrzne (głównie atmosferyczne), oraz starzenie się. Do tej grupy kosmetyków należą przede
wszystkim kremy, różne płyny i żele. Główne zadanie tego typu preparatów to przywrócenie
zachwianej równowagi wodno - tłuszczowej w naskórku. Szczególną formą kosmetyków zachowawczych
są maseczki. Służą one do przeprowadzenia doraźnych zabiegów kosmetycznych na skórze twarzy.
Po nałożeniu maseczki w postaci gęstej papki preparat zastyga, a następnie oczyszcza i wygładza
skórę. W skład maseczek mogą wchodzić substancje odżywcze, stymulujące, a nawet lecznicze.
Do ważnych kosmetyków działających zapobiegawczo zalicza się też preparaty do opalania.
Promieniowanie słoneczne bowiem, działając dobroczynnie w sferze zdrowia fizycznego oraz psychicznego,
wywiera równocześnie szkodliwe efekty w głębszych warstwach naskórka, mogące nawet doprowadzić
do zmian nowotworowych. Dlatego też w skład kosmetyków stosowanych powszechnie podczas opalania
i podczas górskich wędrówek wchodzą substancje ochronne zwane filtrami słonecznymi. Są nimi
najczęściej pochodne aromatycznych kwasów karboksylowych.
Trzecią grupę stanowią kosmetyki lecznicze, różniące się od poprzednich grup tym, że w jej
skład wchodzą substancje lecznicze, zdolne do łagodzenia lub usuwania zmian wywołanych
czynnikami fizycznymi, chemicznymi lub mikrobilogicznymi. Zakres zmian skórnych, którymi
powszechnie zajmuje się kosmetyka lekarska, jest dość szeroki. Mogą to być zmiany barwnikowe,
uszkodzenia wywołane działaniem niskiej lub wysokiej temperaury, zaburzenia wydzielania potu
i choroby łojotokowe skóry. Jednymi z najpopularniejszych kosmetyków tej grupy są toniki i kremy
przeciwtrądzikowe. Schorzenie to występuje najczęściej w wieku pokwitania jako tzw. trądzik
młodzieńczy, zarówno u chłopców, jak i u dziewcząt. Ta przykra dolegliwość sprawia sporo
kłopotów młodym ludziom. Kosmetyki lecznicze zwalczające trądzik są szeroko reklamowane
w środkach masowego przekazu i chętnie kupowane przez młodzież.
Kosmetyki lecznicze, w odróżnieniu od pozostałych, zawierają środki farmakologiczne posiadające niekiedy
silne działanie, dlatego też należy zachować ostrożność przy ich stosowaniu, a najlepiej
skonsultować się z dermatologiem.
Niektórzy do wymienionych trzech grup kosmetyków dołączają czwartą, czyli środki higieny osobistej.
Produkty, takie jak: mydła, pasty do zębów, sole i płyny do kąpieli, dezodoranty, pianki do
golenia, są sprzedawane w ogromnych ilościach we wszystkich krajach rozwiniętych.
Bez względu na to, do której grupy należą kosmetyki, do ich produkcji używa się wielu takich
samych substancji. Spośród surowców mających zastosowanie w kosmetyce bardzo rozpowszechnione są tłuszcze.
Dawniej używano głównie naturalnych tłuszczów zwierzęcych i roślinnych (smalec, łój, oleje)
jako substancji łatwo dostępnych. Miały one jednak zasadniczą wadę - szybko ulegały jełczeniu,
wskutek czego powstawały szkodliwe pochodne organiczne (nadtlenki, aldehydy, kwasy karboksylowe).
Dlatego też zaczęto zastępować je produktami destylacji ropy naftowej, takimi jak wazelina
i parafina.
Ważnymi substancjami lipidowymi są także woski naturalne i syntetyczne oraz fosfolipidy.
Z wosków naturalnych najczęściej wykorzystuje się wosk pszczeli, wosk karnauba z liści palmy
brazylijskiej, olbrot - subsancję wytwarzaną przez kaszalota i lanolinę otrzymywaną z zanieczyszczeń
surowej wełny owczej. Fosfolipidem o największym znaczeniu w kosmetyce jest lecytyna, której
duże ilości znajdują się w żółtku jaja. W kosmetykach powszechne zastosowanie znajdują też
przeciwutleniacze, emulgatory, środki konserwujące oraz naturalne olejki eteryczne.
Nie wszystkie substancje mogą być stosowane do produkcji kosmetyków. Nie wolno na przykład
używać do wyrobu szminek cynobru (siarczek rtęci), mimo że związek ten stosowały jako szminkę
bogate kobiety w starożytnym Rzymie. Jest to jednak substancja trująca. Takich przykładów
można znaleźć więcej. Dlatego też w wypadku produkcji kosmetyków przeznaczonych do powszechnego
użytku należy uzyskać odpowiedni atest. W Polsce wydawaniem pozwoleń zajmuje się Państwowy
Zakład Higieny w Warszawie. Wyjątkiem są farby, preparaty do rozjaśniania włosów i depilatory.
Ich producenci muszą uzyskać atest Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej.